Social Media Icons

slide code

category 1

Blogowanie

category 2

Wnętrza

category 3

Podróże

Poznaj moją opinię, jako Ambasadorki Klubu Ekspertek

Mój blog, to chyba najlepszy dowód na to, że lubię głośno wyrażać moją opinię. Niewiele tekstów ląduje w szufladce pod kluczykiem lub zostaje wciśniętych pomiędzy stronicami jakiejś starej, zakurzonej książki, po którą nikt chyba nie odważy się sięgnąć. Sama często przeszukuję przestworza Internetu, przypieram koleżanki do ściany i siłą wyciągam z nich informacje a i z chęcią ukradkiem podpytuję ekspertów, bo jak nikt inny, rządna jestem informacji z zakresu przeróżnych tematów. Oczywiście najczęściej na tapecie pojawiają się kosmetyki, bo z nimi chciałabym wiązać chociażby malutki skrawek mojej przyszłości, a czego nie mogę nabyć w praktyce, o to najzwyczajniej mogę zapytać... 


Wiosenna inspiracja z kosmetykami Wibo

O miłości do tej firmy wiedzą już chyba wszyscy czytelnicy mojego bloga. Zaglądając do Rossmanna,  najzwyczajniej w świecie nie mogę przejść obojętnie obok szafy Wibo. Oczy myśliwego zawsze dojrzą coś, co jeszcze nie znajduje się w moich kosmetycznych zbiorach. Dzisiaj przyszedł czas na cztery pro…

Prawdziwa maskarada zaczyna się dopiero po Halloween...

Skoro gorączka polityczna odeszła już w niepamięć, a my nie doświadczyliśmy masowych wyjazdów emigracyjnych - czas znaleźć nowy, równie gorący i sporny temat, który podzieli nasz jakże bardzo zjednoczony naród. Jesienny wiatr zrywa kolejne kartki kalendarza i przybliża nas do daty, którą zna chyba…

Te artykuły są najczęściej czytane:

LOOKFANTASTIC | Makijaż w stylu retro na walentynkową randkę
Czasami sobie myślę, że urodziłam się w nieodpowiednich czasach. Że chcialabym żyć w epoce świetno…
Rozświetlenie czy łagodzenie zaczerwienień? Kuracje od AA, seria Reveal Youth
Kosmetyków na rynku jest od groma - z lewej, prawej, tu jedna nowość, tam kolejna. Zdecydowanie je…
5 kosmetyków Wibo, które trafiły do mojej kosmetyczki!
Dobry kosmetyk to taki, dla którego wrócimy się do domu, nie zważając na piętnastominutowe spóźnien…
Stworzyłam własną pomadkę
To był maj, pachniała Saska Kępa... a właściwie to w ten czwarty dzień miesiąca zawitaliśmy do tro…