Aplikacje pożerają resztki wolnego miejsca na naszych telefonach. Czasami jest ich tyle, że można zgubić się w labiryncie ikonek. Tymczasem większość z nich powinna mieć jedno miejsce - jak najdalej od naszego telefonu. Ale są też i takie, które wciąż nieznane, niedoceniane a podświadomie pożądane. Poznajcie AutoHash, czyli aplikację, która zaoszczędzi czas każdego maniaka kwadratowych zdjęć. Jeżeli tylko korzystasz z Instagrama, to koniecznie sprawdź możliwości tego niewinnego algorytmu, który nie tylko zaoszczędzi Twój czas, ale pomoże w nauce doboru odpowiednich hashtagów.

Automatycznie dobierane hashtagi? To możliwe - Autohash # - oto proste i darmowe narzędzie blogera dostępne w sklepie Play. Hasła:  najlepsze narzędzia do blogowania, aplikacja do: Instagram, rankign pomocy blogera. Najlepsze hashtagi na Instagram.

➦Autohash znajdziecie bezproblemowo w sklepie Play. Darmowa, zarazem niewiele ważąca aplikacja, która samodzielnie dobierze hashtagi do wybranego zdjęcia. Aktualnie korzysta z niej jedynie 10 tysięcy osób, co wydaje się osiągnięciem niewielkim,. Przypomnieć należy, że aplikacja Instagram zanotowała już ponad miliard instalacji. Możesz być kolejną osobą, która pozna magię automatycznego dopasowania hashtagów do wgrywanego obrazka.


Wiemy już co i skąd, ale wciąż nie powiedziano jak? Takie mamy czasy, że nie należy spodziewać się aplikacji trudnej w obsłudze. Twórcy dbają o to, by użytkownicy mogli korzystać z ich dzieła niezależnie od wieku. Wszystkiego możemy nauczyć się sami i to dosłownie w kilka minut. Dla ułatwienia dodałam jednak krótki opis, który pomoże w instalacji.

Autohash - niezbędne narzędzie blogera 


  • Aplikację Autohash pobieramy na nasz telefon ze pośrednictwem sklepu Play.
  • Instalujemy a następnie otwieramy aplikację poprzez kliknięcie ikonki Hashtag.
  • Kolejno zezwalamy aplikacji na dostęp do galerii i aparatu - tylko dzięki temu będziemy mieć możliwość wgrywania zdjęć, które mają zyskać hashtagi.
  • Zdjęcie wygrywamy za pomocą środkowej ikonki (strzałka w dół). Po kliknięciu wybieramy miejsce docelowe, z którego aplikacja pobierze nasz obrazek.
  • Po dokonaniu wyboru aplikacja automatycznie dopasuje popularne hashtagi do naszego zdjęcia.

Mankament aplikacji jest jeden, ale dosyć istotny. Większość zdjęć będzie czytelna i łatwa w doborze odpowiednich hashtagów, ale znajdą się i takie obrazy, które mogą zostać niepoprawnie odebrane. Dlatego za każdym razem należy upewnić się, co do wybranych słów i ewentualnie usunąć niektóre z nich i dodać własne.

Ekstrawagancka Blog

Ulubione hashtagi

Bywa jednak i tak, że pod każdym naszym zdjęciem dodajemy listę niezmiennych hashtagów, które szczególnie lubimy. Albo i takich, które są mocno z nami związane (np. hashtag w formie nicku). Dlatego warto zebrać te najbardziej indywidualne i zapisać je w aplikacji jako ulubione. Wystarczy jedynie kliknąć na ikonkę serduszka i uzupełnić pole krótką listą propozycji. Zapisywanie jest równie proste - należy ponownie kliknąć ikonkę serduszka, tym razem przytrzymując palec nieco dłużej - aż do chwili pojawiania się komunikatu o zapisie.

Ekstrawagancka blog blogowanie opinia recenzja

Kopiowanie hashtagów

Kolejny krok to przeniesienie dopasowanych hashtagów do aplikacji Instagram. Sama korzystam z różnych programów do publikowania zdjęć, dlatego najlepszym sposobem wydaje się naciśniecie czwartek ikonki od lewej (która oczywiście oznacza kopiowanie). Teraz wystarczy już odpalić Instagram, wybrać zdjęcie, przerobić je wedle własnych upodobań, uzupełnić pole opisu tekstem, przytrzymać palec w jednym miejscu aż pojawi się opcja wklejania a następnie dodać skopiowany zestaw. Proste, prawda?

Ekstrawagancka blog opinie recenzja

Autohash uważam za jedno z tych narzędzi, które powinien mieć każdy bloger. Nie chodzi tu wcale o lenistwo, czy byle jaki dobór opisu poprzez hashtagi. Każdy uzależniony od social media wie, że czasami brakuje po prostu czasu, by wykonywać każde zadanie samodzielnie i perfekcyjnie. Stąd powstaje coraz więcej list gromadzących aplikacje i programy, które ułatwiają blogowanie czy regularne prowadzenie social mediów. Czasami nic to nie kosztuje, a zyskujemy przy tym odrobinę wolnego czasu.

W najbliższym czasie planuję wpis o ulubionych narzędziach nie tylko blogerów. Bez jakich aplikacji nie możecie się obejść?