Social Media Icons

slide code

category 1

Blogowanie

category 2

Wnętrza

category 3

Podróże

#christmasdecor, czyli inspirujące profile na Instagramie

Ho! Ho! Ho! A przystrojony już dom? Za nami już odwiedziny Mikołaja, radośnie opychamy się siódmą czekoladką z kalendarza, więc może to najwyższa pora, by pomyśleć o świątecznych dekoracjach? Galerie handlowe zdają się wypluwać kolorowe ozdoby przez swoje witryny, a my popadamy w zakupowy szał wracając raz po raz z kolejnymi siatkami pełnymi niepotrzebnych pierdół. A gdyby tak w tym roku mieć jakiś plan? A wystarczy rozejrzeć się i zainspirować...


Jeżeli mowa nie jest o Pintereście, to na pewno w grę wchodzi Instagram. Skarbnica kwadratowych wspomnień, które raz po raz nie tylko kuszą nas do kolejnych zakupów, ale pokazują, co warto wybierać. A święta to taki czas, gdy hashtag #christmasdecor przeżywa prawdziwe oblężenie. Co chwila pojawiają się kolejne i kolejne kwadratowe fotografie, dzięki którym łatwiej będzie nam zdecydować czego tak naprawdę chcemy! Ja już wiem - w te święta nie zabraknie u mnie drewna, bieli i miedzi. Ale to tylko czubek góry lodowej, bo oto przedstawiam Wam cztery profile, które w tym magicznym czasie potrafią naprawdę (o)czarować...


@marzena.marideko

Nie śmiałabym zacząć tego wpisu od polecenia innego profilu. Nie i koniec. Chciałoby się klasycznie rzec - dobre, bo polskie i może coś w tym jest? Profil @marzena.marideko odwiedzam chyba codziennie. Nie tylko zaglądam w aktualności, ale wystukuje kilka literek i upewniam się, czy oby na pewno nic mnie nie ominęło. A to dlatego, że wszystko co tam znajdę, każdy element, poduszeczka, stoliczek czy najmniejszy drobiazg to spełnienie moich największych marzeń. Przytulny dom, własna pasja i wspaniałe archiwizowane wspomnienia. Oglądam, podziwiam i marzę. Czasami też się zainspiruję! Boa jak nie ulec?
A jedną z rzeczy, którą koniecznie musicie zobaczyć, to łapacze snów tworzone prze autorkę. Już od samego patrzenia można się spodziewać wspaniałych snów - takich z nimi w roli głównej. Może nie na te święta, ale w końcu sobie takie sprezentuję!


@drivenbydecor

Ma swój blog i inspirujące konto na Instagramie. O sztuce dekorowania opowiada to tu, to tam, często też podpowiada i zaraża pomysłowością. Chociaż to świąt wcale nie tak blisko, to już teraz znajdziecie na jej profilu kilkanaście zdjęć, które aż buzują bożonarodzeniowym klimatem. Jeszcze wcześniej nie brakowało jesiennych kompozycji, w których dominowała czerń, biel, szarość i złoto. A co proponuje na grudniowe wieczory? Warto sprawdzić, bo można się w takim domu zakochać... Natomiast w tym zdjęciu jest coś magicznego. Może to za sprawą tej piesołowatej mordki, a może ta idealna kompozycja ramek na ścianie. Klimat świąt wyczuwalny, chociaż nieco powściągliwy. 




@liaselina

Jak to jest, że czasami te najmniejsze rzeczy sprawiają nam najwięcej radości. Potrafimy cieszyć się z całości, pomijając drobne uszczerbki, a często to właśnie o tych najdrobniejszych elementach po prostu zapominamy. Na profilu @liaselina znalazłam zdjęcia uroczych, świątecznych kartek i figurek. Nietypowych, może odrobinkę kiczowatych i smętnych, a jednak... mającym w sobie coś, co pobudza wyobraźnię. A takich figurek znajdziemy na jej profilu znacznie więcej. W te święta dorzućmy sobie jeszcze jedną refleksję - kupujemy tak wiele, tak często dorzucamy do koszyka bibeloty, które później kurzą się na półkach, parapetach czy stołach. A jak często naprawdę zwracamy na nie uwagę? Czy potrafimy je docenić i odpowiednio zaprezentować? I cieszyć się nimi tak bardzo, by  nawet rok po zakupie powiedzieć z dumą - patrzcie i podziwiajcie!



@deer.home

Nauczycielka francuskiego - no to jakoś brzmi! Bo przecież u Francuzek zachwycamy się nie tylko ich uwydatnionymi policzkami, przechylonymi berecikami i całym tym kunsztem w sposobie doboru makijażu i ubioru, ale także akcentem. A może i wystrojem wnętrz? Od jakiegoś czasu obserwuję bacznie profil @deer.home, prowadzony przez mamę dwóch chłopców i nauczycielkę francuskiego. Przyzna, że początkowo liczyłam na pewne inspirowanie się lawendowymi, prowansalskimi klimatami. Ale znalazłam coś innego. Biel, minimalizm i wszystko to, co kojarzy nam się ze stylem skandynawskim. W tym przypadku zdjęcia nie są jednak przesadnie stonowane, pozbawione tego, co tak łatwo zgubić w prostocie - ciepła, przytulności i pewnego rodzaju indywidualności. Tak jak to połączenie choinki z kalendarzem adwentowym. Pomysł znany, ale w jakim wydaniu!
Zajrzyjcie też do innych dziewczyn, które biorą udział w akcji #winterweek! Przez tydzień, każdego dnia, każda z Nas doda wpis związany ze świąteczną atmosferą. Makijaże, pomysły na prezenty, nasze wishlisty i przemyślenia. Wszystko po to, by już zawczasu poczuć magię świąt! Oto trzecia, ale nie ostatnia świąteczna propozycja. Dzisiaj nie obyło się bez marzeń, inspiracji i drobnych refleksji. A jutro? Kto wie!

Agwer - BLOG. A piece of Ally - BLOG, Agnieszka bloguje - BLOG, Ala Ma Kota - BLOG, Minimalnie - BLOG, Okiem Justyny - BLOG, Paulina blog - BLOG, White Praline - BLOG.

Komentarze

Te artykuły są najczęściej czytane:

Powiem Ci, co kupić dla fana Harry'ego Pottera
Pewna mądra kobieta powiedziała - pisz tak, jakbyś pisała dla młodszej siebie. A ja dzisiaj chciał…
5 kosmetyków Wibo, które trafiły do mojej kosmetyczki!
Dobry kosmetyk to taki, dla którego wrócimy się do domu, nie zważając na piętnastominutowe spóźnien…
Chantarelle, ekskluzywna pielęgnacja cery dla wymagajacych
Mam wrażenie, że całkiem niedawno pisałam o mojej jesiennej pielęgnacji, a tu już coraz bliżej nam…
LOOKFANTASTIC | Makijaż w stylu retro na walentynkową randkę
Czasami sobie myślę, że urodziłam się w nieodpowiednich czasach. Że chcialabym żyć w epoce świetno…