Czy miewaliście takie sytuacje, gdy musieliśmy powiedzieć coś więcej o sobie? Nagle nasze rączki pocą się jak maratończyk na mecie, czubek stopy rysuje niewidzialne okręgi w podłożu a głos uwiązł w gardle i ani myśli stamtąd uciec! Bo czasami musimy przedstawić się, ale nie tak zwyczajnie, nie z imienia i nazwiska. Mamy zdradzić przed obcą osobą coś więcej o naszej osobowości, zainteresowaniach i życiowych celach Mimo, że znasz samego siebie dłużej niż ktokolwiek inny, w takim momencie prędzej wyrecytujesz numer PESEL i listę ważnych numerów, niż powiesz kilka zdań będących świetną autopromocją. Ba! A od niej czasami zależy Twoja przyszłość. Mówi się, że jak Cię widzą, tak Cię piszą, ale każdy dobrze wie, że to właśnie słowa mogą zmieniać świat...
Proponuje więc rozwiązać sprawę nieco inaczej - humor bywa najlepszą bronią. Dla osób odważnych pozostaje wypróbowanie tego sposobu podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a nuż się uda! Zamiast oferować niezrozumiały bełkot, opisz siebie trzema zabawnymi słowami i dorzuć do tego jeszcze zabawniejsze objaśnienie. Uśmiech na twarzy drugiej osoby doda Ci pewności siebie...


Czekolada

Bywam gorzka i słodka zarazem. Może nie jestem tucząca, ale stłuc kogoś w samoobronie pewnie bym umiała! Podobno uzależniająca, poprawiająca humor i pożądana w dużych ilościach.



ŁÓŻKO

... bo jestem stabilna, zawsze na miejscu i lubię dawać drugiemu człowiekowi poczucie bezpieczeństwa. Lubię otulać innych swoich ciepłem, tak jak łóżko rankiem ogrzewa mnie milutką pościelą. Potrzebuje być niezbędna w życiu drugiego człowieka - dokładnie tak, jak ten niepozorny mebel.



GITARA

Bywam nieco zakręcona, jak powyginane końcówki strun. Ludzie lubią grać mi na nerwach, a ja lubię być tam, gdzie rozkręca się najlepsze imprezy. Czasami stoję w kącie i czekam na poświęcenie mi uwagi, czasami bywam w samym centrum zainteresowania. Do tańca i do różańca - melancholijna jak ballada i szalona niczym ostry riff.



I tak oto czekolada, łóżko i gitara, stworzyły scenariusz idealnego, romantycznego wieczoru - a romantyczką też bywam! Teraz Ty opisz siebie w trzech słowach...