Wiosenna inspiracja z kosmetykami Wibo

O miłości do tej firmy wiedzą już chyba wszyscy czytelnicy mojego bloga. Zaglądając do Rossmanna,  najzwyczajniej w świecie nie mogę przejść obojętnie obok szafy Wibo. Oczy myśliwego zawsze dojrzą coś, co jeszcze nie znajduje się w moich kosmetycznych zbiorach. Dzisiaj przyszedł czas na cztery produkty, które zasługują na szczególną uwagę. O dwóch mogliście przeczytać już w poście poświęconym kosmetykom odpowiednim dla każdej kobiety, niezależnie od upodobań i wieku. Dlaczego więc pojawiają się po raz kolejny? Te cztery drobiazgi to nagroda, jaką zdobyłam prezentując makijaż idealny na wiosnę i wykonany jedynie kosmetykami Wibo. O nim pojawi się słów kilka w kolejnym poście (a zdjęć jeszcze więcej), jednak dzisiaj mam zamiar przedstawić malutki zestaw, który sprawdzi się nie tylko wiosną, ale również w upalne (oby!) lato... 


Wibo - Lip Lacquer Rock With Me

Nazwa, która niejednokrotnie budziła wśród kobiet pewne obawy. Kilka razy usłyszałam w drogerii ciekawe rozprawy nieznanych mi dziewczyn, na temat tego oto lakieru do ust. Tymczasem jest to najzwyklejszy tint, który łączy w sobie właściwości nawilżające błyszczyka i intensywny kolor pomadki, mogący utrzymać się na wargach nieprzeciętnie długo. Na temat lakieru do ust przeczytałam już kilka negatywnych opinii... i wcale się nie dziwię, bo produkt najzwyczajniej nie jest przeznaczony dla osób, które nie przywykły do aplikacji takich wynalazków. Może sprawić niemało problemu, jednak bardziej doświadczonym osobom przypadnie do gustu. Ważne bowiem, by produkt NIE NAKŁADAĆ na nawilżającą pomadkę, gdyż wtedy będzie rozpływał się na prawo i lewo oraz pozostawiał nieestetyczne plamy. 



Aplikacji musimy poświęcić kilka minut, by produkt ładnie stopił się z ustami. Nie muszę martwić się o wargi wyschnięte na wiór, bo nawilżenie utrzymuje się równie długo jak sam lakier. Oczywiście jak przystało na właściwości błyszczyka - z posiłkami sobie nie poradzi, dlatego warto zawsze mieć go pod ręką. Trafił mi się kolorek, który zdecydowanie przypadł mi do gustu, ale przeglądając ofertę  na stronie Wibo, upolowałam jeszcze kilka ciekawych odcieni Lakier do ust można więc pokochać całym sercem lub równie bardzo znienawidzić. Mnie najzwyczajniej przypadł do gustu.


Wibo - Rozświetlacz SCHIMMER IN PEARLS

Kiedyś, a może jeszcze całkiem niedawno, produkty w formie drobnych kuleczek robiły istną furorę na kosmetycznym rynku. Do tej pory pamiętam te słynne, brązujące kuleczki z Avonu, których używała moja mama a nawet i siostra. Dzisiaj coraz więcej marek promuje takie produkty w swojej ofercie. Ja upodobałam sobie te z Wibo... Za niewielką cenę mamy do wyboru rozświetlacz, bronzer i róż. Numerem jeden stały się dla mnie kuleczki rozświetlające i skradły serce bardziej, niż słynny rozświetlacz Diamond Iluminator. Delikatne, proste w użyciu i idealne do torebki - nie muszę się martwić, że rozkruszą się w drobny mak. Wspominałam już o nich w tym poście. 

Blog Ekstrawagancka

Wibo - Róż w kulkach SUN TOUCH

Róż był dla mnie zupełną nowością, jednak po dobrych wspomnieniach z użytkowania rozświetlacza i bronzera, nie miałam co do niego obaw. I słusznie. Kuleczki zaskoczyły mnie jednak pigmentacją - wystarczy delikatnie omieść je pędzelkiem, by policzki były pięknie zaróżowione. Delikatne drobinki odbijające światło sprawdzą się szczególnie dobrze w słoneczne dni.


Znacie inne produkty do ust z Wibo godne polecenia? 

What's your opinion?

  1. Też mam ten róż. Jestem z niego mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się, że będzie tak dobrze napigmentowany! :) Przy pierwszej aplikacji zrobiłam aż różową plamę na policzku, ale teraz już podchodzę do niego z większa rozwagą...

      Usuń
  2. Ja mam rozświetlacz Diamond Illuminator i go uwielbiam. Ale bardzo mnie kusi róż i baza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diamond Illuminator dałam mamie, bo tak bardzo byłam zadowolona z tego rozświetlacza w kuleczkach :)

      Usuń
  3. Ja właśnie kupiłam ten lakier, choć nie jestem poruszona jego jakością. Uwielbiam za to puder fixujący :)

    Ps. Piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego konsystencja jest bardzo nietypowa :) Pewnie gdybym kupiła go kiedyś, na pewno nie przypadłby mi do gustu. Teraz opanowałam już aplikację takich kosmetyków, a kolor strasznie mi się spodobał!

      Usuń
  4. miałam kupować tą bazę ale stwierdziłam że się nie sprawdzi teraz muszę ją wypróbować, a ten róż mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka mała i niepozorna, a naprawdę potrafi przypaść do gustu :)

      Usuń
  5. Uwielbiam ten rozświetlacz w kulkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja z chęcią bym wypróbowała ten lakier do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie gwarantuje, że przypadnie do gustu, ale za taką cenę warto spróbować! :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Zazwyczaj sięgam po nudziaki, ale ten róż również bardzo mi się spodobał :)

      Usuń
  8. Muszę się bliżej przyjrzeć lakierom do ust z Wibo. Kupię na próbę jeden kolor i zobaczę, czy pasują mi jego właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te kuleczki z Wibo są całkiem spoko. Cena jest niska pewnie między innymi dlatego, że jest ich tak malutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze nie zauważyłam dużego ubytku w pojemniczku, ale bardzo możliwe, że cena jest tak niska przez ich ilość.

      Usuń
  10. Chyba skuszę się na tę bazę... mam tak samo jak Ty i uwielbiam kosmetyki z WIBO! szczególnie lakiery, odżywki do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na odżywkę muszę się w końcu skusić, ale lakiery również polubiłam.

      Usuń
  11. Mam bazę i fixer z Wibo ale chwalę sobie to i to:) Pozdrawiam i zostaje na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fixer to już dla mnie ulubieniec kosmetyczny :) Dziękuję!

      Usuń
  12. Ten lakier do ust od dawna mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może przypadnie do gustu? :) Warto sprawdzić.

      Usuń
  13. Kosmetykach w kulkach akurat nie lubię, kojarzą mi się z pokruszoną resztką pudru. Bazy pod cienie, szczerze mówiąc, nie używam, ale mimo to nie narzekam, bo zazwyczaj nie mam problemu z cieniami. Co do lakieru do ust, dokładnie taki sam kupiłam z myślą o zorganizowaniu małego rozdania z nim w roli głównej i mam nadzieję, że zwyciężczyni będzie z niego zadowolona :)
    teorakobiety.blogspotcom

    OdpowiedzUsuń
  14. Akurat tych produktów nie mam ale lubię tą markę :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ich kosmetyki :) Diamond Illuminator jest mega !

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Najpopularniejsze w ostatnim czasie

INNE KATEGORIE WPISÓW